Dawno nie pisałem… Po części taki stan wynika z mocno zorganizowanego wolnego czasu, a po części z lenistwa bo pewnie przy odrobinie chęci znalazła by się chwila na wrzucenie jakiejś notki…
Będzie krótko i treściwie…
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Adminów na świecie :] Bo to ponoć ich dzień… Trochę źle napisałem… Również i mój… A kto by przypuszczał
Szczególne wszystkiego naj dla Cross‘a i Pietrka bo to dzięki nim łyknąłem dużo IT oraz dawki niecodziennego humoru i dzięki nim robię to co robię (BTW nie uważają mnie już za wielkiego lamera tylko lamera standardowego. Jest progress!). Należy również wspomnieć o eskadrze moich niesamowitych ludzi z pokoju: Krzysio, Madzia, Kosi, Doman, Marek, Łukasz, Marta no i o czywiście last but not least ktoś wyjątkowy (hehe) czyli Pan Dino. Niesamowici ludzie, nie wszyscy to Admini, ale chociaż nie zawsze jest różowo to zawsze trzymamu się kupy
i każdy dzień jest na swój sposób inny i niesamowity.
To wszystkiego naj i mega długich uptime’ów!
Wracam do pracy i samotnego siedzenia w pokoju w którym dziś wybitnie zimno
pzdr,
Grzesiek
P.S. Jakby kto chciał mi jakiegoś gifta zapodać to proszę tu zerknąć